Gdy dostałam maila z informacją, że we włoskiej Toskanii odbędą się warsztaty portretowe organizowane dla polskich fotografek przez Beatę Muchowską, wiedziałam, że to coś w 100% dla mnie.
Poleciałam i nie zawiodłam się! Intensywny tydzień praktycznej nauki z przeplataną teorią w przepięknych plenerach i w fantastycznym towarzystwie to był strzał w dziesiątkę. Podczas sesji stawałyśmy również po drugiej stronie aparatu, co dało nam świetną okazję poczuć się jak nasze modelki. Dzięki temu będę mogła lepiej zrozumieć Wasze emocje podczas sesji u mnie (na dowód poniżej kilka zdjęć ze mną w roli modelki).
Podsumowując, karty pamięci pełne wspaniałych kadrów oraz głowa i serce pełne wspomnień. Oprócz nauki miałyśmy okazję doświadczyć włoskiej kultury i kuchni, a wieczorne spotkania przy toskańskich specjałach na długo pozostaną w pamięci. Toskanio! Wrócę na pewno!

